Dzień Matki to doskonały moment, by zastanowić się nad macierzyństwem. Z jakimi społecznymi oczekiwaniami zderzają się matki? Czy macierzyństwo naprawdę musi oznaczać bezgraniczne poświęcenie się na rzecz dziecka i rezygnację z własnych potrzeb? O tym pisze Ayelet Waldman w książce „Zła matka”. Ten poradnik to idealny prezent na Dzień Matki! Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.
W swojej najnowszej książce „Zła Matka”, która w maju pojawiła się w księgarniach, Ayelet Waldman stwierdza „Dobra Matka nie tylko wynosi potrzeby i zainteresowania dziecka ponad swoje, ale jeszcze sprawia jej to przyjemność. A jeśli mi nie sprawia przyjemności, nie jestem Dobrą Matką. Wręcz przeciwnie, jestem beznadziejna”. Waldman swoje spostrzeżenia opiera na własnych doświadczeniach związanych z macierzyństwem – sama jest matką czwórki dzieci. Wśród polskich kobiet także króluje stereotyp o konieczności poświęcenia swoich ambicji i pragnień na rzecz macierzyństwa.
Odpowiedzialnością za taki stan rzeczy można oczywiście obciążyć patriarchalny model rodziny, nadal silnie dominujący w naszym społeczeństwie. Kobiety od bardzo wczesnego wieku przygotowywane są do przyszłej roli matki - małym dziewczynkom do zabawy podsuwa się przede wszystkim lalki, które mają karmić, przewijać i obwozić w wózku po osiedlowych chodnikach. Już od dzieciństwa wpaja się im zatem wzorce zachowań, które w naturalny sposób funkcjonują później w ich dorosłym życiu.
Usiłując sprostać społecznym oczekiwaniom, wiele kobiet wchodzi w wyznaczoną im rolę i odsuwa od siebie własne potrzeby i marzenia o samorealizacji. Jednocześnie konfrontacja wpojonych wyobrażeń na temat macierzyństwa z rzeczywistym doświadczeniem bycia matką bywa czasem rozczarowująca. Karina Kunkiewicz, aktorka i prezenterka telewizyjna, mama małej Neli, przyznaje, iż na początku nie było łatwo: „Chyba za wiele oczekiwałam i od siebie, i od dziecka. Byłam rozczarowana sobą i tym, że nic nie jest takie, jak powinno. Miałam silne przekonanie, że spłynie na mnie jakieś objawienie, po którym stanę się uosobieniem macierzyństwa, a ku swojemu zdziwieniu pozostałam sobą. Dokładnie taką samą, jak wcześniej, która lubi się wysypiać, mieć czas dla siebie, realizować swoje pasje, spotykać z przyjaciółmi i pić wino ze swoim mężem.”
Silna presja społeczna i strach przed napiętnowaniem często nie pozwala kobietom na przyznanie się do tego, że nie czują się spełnione. Kunkiewicz dodaje, iż zdarzało jej się wielokrotnie czuć na sobie baczne spojrzenia kobiet, które wiedzą lepiej, jak być dobrą matką. Z drugiej strony, aktorka podkreśla, że doświadczyła także wiele zrozumienia od innych matek, które tak samo jak ona, czuły się niedoskonałe. „Macierzyństwo nie jest gumką, która wytrze twoją osobowość i nagle zamieni cię w idealną matkę. No chyba, że już jesteś ideałem” – stwierdza Kunkiewicz.
„Kiedy wyobrażenia nijak mają się do rzeczywistości, młode matki mogą przeżywać wiele skrajnych, a często i sprzecznych ze sobą emocji. Rozczarowanie, zmęczenie, zniechęcenie, bezsilność, złość, frustracja, rezygnacja, poczucie winy, zniecierpliwienie to podstawowe przyprawy dodawane, nawet czasem codziennie, do potrawy pod nazwą „sielankowe macierzyństwo” – stwierdza psycholog Piotr Mosak z Centrum Doradztwa i Terapii psycholog.com.pl.
Może to być bardzo niebezpieczne, zarówno dla kobiety, u której gwałtownie wzrasta ryzyko wystąpienia depresji, jak i dla dziecka, które prędzej czy później odczuje rozgoryczenie matki. A przecież każdy wie, że dobra mama, to szczęśliwa mama. Jak zauważa psycholog Piotr Mosak: „Pamiętajmy, że na początku świat dziecka to nic innego jak świat matki. Kiedy jednak dziecko staje się bardziej samodzielne i świadome potrzebuje matki ciepłej, kochanej i zrealizowanej. Każda frustracja matki będzie przez dziecko rozpoznawana i odczuwana”.
Drogie Panie, nie spinajmy się zatem przesadnie! Korzystajmy z pomocy rodziny lub opiekunki i pozwalajmy sobie na odrobinę prywatności! Nie zapominajmy, że nasz partner ma te same obowiązki wobec dziecka i nie bójmy się prosić go o pomoc! I wreszcie, pamiętajmy, że nie jesteśmy tylko matkami, ale także wartościowymi kobietami, które mają prawo żyć zgodnie ze swoimi oczekiwaniami i pragnieniami. Mamo, zastanów się, czy jesteś wystarczająco dobra również dla siebie!
Ayelet Waldman to amerykańska pisarka, absolwentka uniwersytetu Harvarda, adwokat z wykształcenia, matka czwórki dzieci i żona znanego amerykańskiego pisarza Michaela Chabona, laureata Pulitzera. Jest autorką kilku książek beletrystycznych oraz serii „Mommy - Track Mysteries”, w której mama-prawniczka rozwiązuje zagadki detektywistyczne. Pierwsze opowiadanie z tego cyklu ukazało się w 2000 roku, a pierwsza powieść Waldman pojawiła się w 2003 roku. Jej książki są wydawane na całym świecie, m.in. w Anglii, Tajlandii, Chinach, Rosji, Izraelu, we Włoszech. Waldman publikuje także swoje felietony i eseje w takich pismach, jak „Elle”, „Vogue”, „New York Times”, „The Guardian“, „Parenting“. Książka „Zła matka” znajdowała się na liście bestsellerów „New York Times’a”, a na podstawie powieści „Love and Other Impossible Pursuits” powstał firm „The Other Woman” z udziałem Natalie Portman i Lisy Kudrow.
Tytuł oryginału: Bad Mother. A Chronicle of Maternal Crimes, Minor Calamities, and Occasional Moments of Grace
Tytuł polski: Zła Matka. Kronika matczynych wykroczeń, drobnych katastrof i rzadkich momentów chwały
Autor: Ayelet Waldman
Gatunek: poradnik
Liczba stron: 240
ISBN: 978-83-240-1594-8
Rok pierwszego polskiego wydania: 2011
Rok pierwszego wydania: 2009
Strona internetowa autorki: www.ayeletwaldman.com
Polski fanpage książki: www.facebook.com/ZlaMatka