|
Jak nie przytyć w święta?
Aż 4 kg na wadze i 3 cm więcej w pasie – tyle jesteśmy w stanie przytyć po trzydniowym biesiadowaniu w Święta Bożego Narodzenia. Poza zbędnym balastem tu i ówdzie, efektem łakomstwa są też poczucie zmęczenia i nękające wyrzuty sumienia, że znowu zjedliśmy za dużo, niezdrowo i z przesadą. Czy można przetrwać święta ze smakiem, ale i smukłą talią?
Profilaktyka na początek – Dopiero po świętach, albo nawet po Nowym Roku przychodzą panie, które chcą się zrehabilitować i pozbyć zbędnych kilogramów – dodaje. A to błąd, ponieważ nie od dziś wiadomo, że dużo prościej zapobiegać, niż leczyć. Jeśli w porę nastawimy się na smaczne, ale też zdrowe świętowanie, możemy zmodyfikować sposób przygotowywania posiłków. Wigilijnego karpia czy inne ryby, dotychczas smażone, możemy udusić, albo ugotować na parze. Zamiast soli, możemy użyć więcej ziół i aromatycznych przypraw. Nie szczędźmy kminku, majeranku, tymianku, czy cynamonu i imbiru – wesprą nasz żołądek w trawieniu ciężkostrawnych potraw. Do ciasta na pierogi użyjmy mąki żytniej, nie pszennej, a dodatkowo postarajmy się o to, by ciasto było delikatne i cienkie. - Koniecznie zamieńmy albo chociaż wymieszajmy majonez, który króluje wśród dodatków do sałatek, z jogurtem naturalnym – przekonuje dietetyk WellDerm. Na koniec jeszcze ograniczmy ilość cukru, dodawaną do świątecznych wypieków i zaopatrzmy się w ziołowe herbaty, które w trakcie świąt wspomagać będą trawienie posiłków. Efekt murowany – będzie pysznie, ale przede wszystkim zdrowo.
Jak jeść, by się nie przejeść? Co najważniejsze – nie zapominajmy o ruchu. Zamiast siedzieć za stołem bądź wylegiwać się przed telewizorem na kanapie, pójdźmy na rodzinny spacer czy pobawmy się z dziećmi w śniegu. Dzięki temu nie tylko spalimy kalorie, ale zafundujemy prawdziwy odpoczynek naszemu żołądkowi przed kolejnym, obfitym posiłkiem. Na koniec pamiętać, by pić dużo płynów – niegazowanych i niesłodzonych. Najlepsza jak zwykle będzie woda, ale równie pyszny i zdrowy będzie kompot ze suszonych owoców.
A jednak przytyłam… Kilka dni po oczyszczeniu organizmu warto wybrać się zabieg medyczny, taki jak np. Exilis, który bezboleśnie i skutecznie redukuje tkankę tłuszczową, wspomaga produkcję kolagenu, poprawiając napięcie, sprężystość i gęstość skóry. Inne zabiegi, które przyjdą nam z pomocą to mezoterapia lipolityczna, która pozwala zredukować miejscowy nadmiar tkanki tłuszczowej i poprawia elastyczność skóry czy też EAT SkinShock, który natychmiastowo ujędrnia i odmładza ciało. Po zabiegach i oczyszczaniu czas na udaną zabawę sylwestrową i postanowienia na Nowy Rok, wśród których warto uwzględnić dbałość o zdrowy wygląd i ciało. |
|

