Karmienie
naturalne dziecka korzystnie wpływa nie tylko na jego, ale również
i na organizm matki karmiącej. Zmniejsza krwawienie poporodowe,
przyśpiesza inwolucję macicy, sprzyja szybszemu powrotowi do masy
ciała z okresu przed ciążą, zwiększa remineralizację kości w
okresie poporodowym, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jajników
(25%) i raka piersi (50%) w okresie postmenopauzalnym.
Każda zdrowa,
rozsądna matka powinna karmić swoje dziecko. Przeciwwskazaniem do
karmienia jest:
-
Infekcja HIV
-
Czynna gruźlica
MATKA
KARMIĄCA:
-
Nie musi jeść
za dwoje, dieta matki karmiącej powinna zawierać ok. 500 kcal
więcej.
-
Pić stosownie
do pragnienia najlepiej wodę mineralną, koniecznie niegazowaną,
rozcieńczone soki, słabą herbatę, słabe napary z ziół.
-
W żywieniu
stosować produkty lekkostrawne: gotowane warzywa i mięso, owoce,
nabiał. Unikamy nadmiaru mleka, zwłaszcza nieprzetworzonego,
fasoli, grochu, kapusty, brokułów.
-
Sporadycznie
może pozwolić sobie na wypicie filiżanki kawy, niewielkiej ilości
piwa lub wina (1 kieliszek), najlepiej po nakarmieniu dziecka.
-
Niestety nie
odnosi się to także do palenia papierosów, nie można
palić i już!!!
-
Jeżeli
przyjmuje leki musi uzgodnić to z lekarzem.
Zespół napięcia przed
miesiączkowego (PMS)
Problem spędzający sen z
powiek wielu kobietom, które robią się chore na samą myśl
o nadchodzącej miesiączce oraz temat nieustających żartów
tej części ludzkości, która okresu nie miewa - cóż,
nikt nie jest doskonały.
Statystyki podają, że co
druga kobieta cierpi na PMS (skrót z angielskiego, który
się powszechnie przyjął), a około 5% kobiet ma dolegliwości tak
silne, że uniemożliwiają one normalną pracę. Każda kobieta
przechodzi zespół w inny sposób, z różnym
nasileniem i różnym okresem trwania. Opisuje się około 150
symptomów, tak więc możliwość kombinacji jest ogromna.
Najczęściej występują:
-
Obrzęki
nóg i twarzy (zatrzymanie wody w organizmie powoduje przyrost
wagi nawet o 2-3 kg).
-
Bolesność
i obrzmienie piersi.
-
Dolegliwości
gastryczne : wzdęcia i bóle brzucha, nudności i wymioty,
zaparcia lub biegunki.
-
Brak
apetytu lub nadmierny apetyt.
-
Bóle
głowy.
-
Wypryski
ropne na skórze.
-
Zmienność nastroju:
kłótliwość, nieuzasadnione i niekontrolowane ataki złości,
płaczliwość, ospałość, stany depresyjne, pobudliwość
nerwowa.
Wystąpienie tych zaburzeń
jest związane z zaburzeniami hormonalnymi cyklu miesiączkowego.
Polegają one na nadmiernym wydzielaniu estrogenów w stosunku
do progesteronu w drugiej połowie cyklu. Jeżeli dolegliwości
pojawiają się tuż przed samą menstruacją i trwają krótko,
to jest to jeszcze do przeżycia i nie budzi niepokoju.
Problem zaczyna się w
momencie, w którym kobieta cierpi przez 1-2 tygodnie (czyli
przez połowę każdego cyklu). Nie dosyć, że skutecznie zakłóca
to jej życie prywatne i zawodowe, to jeszcze może świadczyć o
nieprawidłowym działaniu cyklu hormonalnego. W takiej sytuacji
konieczna jest wizyta u ginekologa-endokrynologa i wykonanie
hormonalnych badań krwi.
Leczenie polega na podawaniu
preparatów progesteronu oraz, jeśli to konieczne, środków
moczopędnych, przeciwbólowych i uspokajających. Poprawę
samopoczucia daje także przyjmowanie witamin: A, grupy B, C, E oraz
preparatów magnezu, który działa tonizująco na układ
nerwowy.
Warto też zainteresować się
lekami homeopatycznymi jak na przykład Mastodynon czy
ziołowymi jak olej z nasion ogórecznika - Neoglandyna.
W tym, jakże trudnym dla
kobiety okresie bardzo ważne jest zwolnienie tempa życia i relaks.
Wskazane są gimnastyka i długie spacery (mimo opuchniętych nóg
i obolałego brzucha) oraz dużo snu.
Należy ograniczyć w tym
czasie spożycie produktów wzdymających jak kapusta, groch,
fasola, kiszonki, marynaty, napoje gazowane. Zrezygnować z mocnej
kawy i herbaty zastępując je herbatkami ziołowymi na przykład z
rumianku czy melisy. Unikać jedzenia potraw ciężkostrawnych.
Zmniejszyć zastosowanie soli do potraw, ponieważ zatrzymuje wodę w
organizmie.
Ulgę może przynieść
wdychanie olejków aromatycznych z rumianku lub róży:
-
nakładamy
1 kroplę na nadgarstek,
-
ciepła kąpiel z
dodatkiem 3 kropli olejku lawendowego, szałwiowego lub geraniowego.
Samobadanie piersi
90% nowotworów piersi
jest wykrywanych przez same kobiety w czasie samobadania. Średnica
guza w momencie przystąpienia do leczenia jest najważniejszym z
czynników prognostycznych.
-
Wykonuj
regularnie co miesiąc 2-3 dni po miesiączce, kobiety
niemiesiączkujące 1 raz w miesiącu. Poprzez kolejne badania
kobieta pozna doskonale budowę własnych piersi i ich zmiany w
cyklu miesiączkowym
-
Stań
rozebrana przed dużym lustrem w dobrym oświetleniu
-
Oceń
symetrię obu piersi, ich kształt wygląd skóry, brodawek
wraz z otoczkami
-
Oglądaj je w różnych
pozycjach :
Z rękami na
biodrach
Z rękami podniesionymi do góry
Z rękami
opuszczonymi wzdłuż tułowia
Pochyl się do przodu
Badaj
je dotykiem, opuszkami palców, pierś w dotyku powinna mieć
konsystencję rozluźnionego pośladka, każdy kwadrant po kolei,
następnie także okolicę nad- i podobojczykową oraz pachową.
OBJAWY KTÓRE
POWINNY SKŁONIĆ DO NATYCHMIASTOWEJ WIZYTY U LEKARZA
-
Wyciek z
brodawki, zwłaszcza podbarwiony krwią.
-
Wciągnięcie
brodawki.
-
Zmarszczenia
,uwypuklenia obraz "skórki pomarańczy" na skórze
sutków.
-
Zmiany koloru
skóry piersi, otoczki i brodawki.
-
Pojawienie się
stwardnienia, zgrubienia lub guzka w obrębie miąższu piersi.
-
Pojawienie się
guzka w dole pachowym.
-
Wystąpienie
nietypowego bólu.
Karmienie piersią-problemy
Karmienie naturalne dziecka
korzystnie wpływa nie tylko na jego, ale również i na
organizm matki karmiącej. Zmniejsza krwawienie poporodowe,
przyśpiesza inwolucję macicy, sprzyja szybszemu powrotowi do masy
ciała z okresu przed ciążą, zwiększa remineralizację kości w
okresie poporodowym, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jajników
(25%) i raka piersi (50%) w okresie postmenopauzalnym.
Każda zdrowa,
rozsądna matka powinna karmić swoje dziecko, przeciwwskazaniem do
karmienia jest:
-
Infekcja HIV
-
Czynna gruźlica
Problemy z
jakimi możemy spotkać się w czasie karmienia, jak sobie radzić?
-
Pękające
brodawki - smarujemy pokarmem kobiecym. Aby zapobiec peknięciu
brodawki prawidłowo przystawiamy dziecko do piersi, usta dziecka
muszą głęboko obejmować brodawkę wraz z otoczką, wtedy nie
tylko proces ssania przebiega prawidłowo, ale ryzyko uszkodzenia
brodawki jest mniejsze.
-
Zbyt
mały i trudny wypływ pokarmu - taka sytuacja ma najczęściej
miejsce na początku karmienia. Po pierwsze dlatego,
że pierwszym pokarmem jest tzw. siara czyli gęsty pokarm
wydzielany w pierwszych trzech dniach życia dziecka, szczególnie
bogaty w przeciwciała, powlekające przewód pokarmowy
dziecka ochronna warstwą. Po drugie kanaliki
wyprowadzające są jeszcze mało drożne. Bardzo pomaga ciepły
okład lub ciepły prysznic. Po nagrzaniu delikatnie masujemy.
Bardzo ważne jest, aby pokarm wypływał swobodnie. Zastój
pokarmu grozi stanem zapalnym i rozwojem ropnego zapalenia.
Najlepiej opróżnia pierś prawidłowo ssące niemowlę.
-
Za
mało pokarmu - może się zdarzyć, że nagle nasze dziecko
chce stanowczo więcej jeść. Taka sytuacja jest źródłem
stresu dla matki i dziecka. Wystarczy jednak sprawdzić czy dziecko
prawidłowo ssie i nieco częściej i dłużej potrzymać dziecko
przy piersi. Pozytywne nastawienie, wiara we własne siły oraz dwie
szklanki dodatkowych płynów (mogą być napary z ziół)
dopełnią reszty. Tak zwane kryzysy laktacyjne mogą wystąpić
między 3. a 6. tygodniem oraz w 3. i 9. miesiącu życia dziecka.
-
Za
dużo pokarmu - nie można dopuścić do zastoju pokarmu, jeżeli
faktycznie jest go bardzo dużo i po nakarmieniu dziecka piersi
jeszcze są pełne musimy usunąć, ale tylko nadmiar, tak by piersi
były miękkie i nie były wyczuwalne ogniska zgrubień. Pokarm
ściągamy za pomocą rąk po uprzednim rozgrzaniu i rozmasowaniu
gruczołu piersiowego lub używamy do tego specjalnych urządzeń.
Pokarm ściągać tylko do momentu, kiedy pierś będzie miękka i
nie będziemy wyczuwać w niej zgrubień. Bardzo dokładne i do
końca ściąganie pokarmu stymuluje dalszą jego produkcję.
-
Bolesne
miesiączki
-
Bolesne
miesiączki są comiesięczną dolegliwością bardzo wielu kobiet.
Niektóre z nich czują się tak źle, że pozostają w łóżku
przez 2 lub nawet 3 dni. Problem jest poważny, ponieważ zostaje
zaburzone normalne życie kobiety.
Dolegliwości pojawiają się
najczęściej w przeddzień lub pierwszego dnia krwawienia. Drugiego
dnia z reguły stopniowo zmniejszają się i zanikają. Mogą jednak
utrzymywać się przez cały czas trwania miesiączki. Ból ma
charakter skurczowy i może mieć różne nasilenie: od
lekkiego pobolewania lub tylko uczucia ciężaru w dole brzucha po
niezwykle silny, zmuszający do położenia się do łóżka.
Niektóre kobiety - na
szczęście nie wszystkie - oprócz bólu cierpią także
na bóle głowy i krzyża, osłabienie i zmęczenie, nudności
i wymioty, zaburzenia pokarmowe pod postacią wzdęć, zaparć lub
biegunek oraz depresyjny nastrój. Mamy do czynienia wtedy z
pełnoobjawowym zespołem bolesnego miesiączkowania.
Powtarzające się bolesne
miesiączki są sygnałem, że należy zgłosić się do ginekologa,
by wykluczyć anomalie anatomiczne układu rozrodczego lub zmiany
chorobowe. Najczęściej stawiane rozpoznania to: niedorozwój
lub wadliwa budowa macicy, jej tyłozgięcie albo nadmierne
przodozgięcie, endometrioza, mięśniaki macicy oraz przewlekłe
stany zapalne narządów rodnych.
W wielu jednak przypadkach
badanie lekarskie nie wykazuje odchyleń od normy, które
usprawiedliwiałyby tego typu dolegliwości. Stwierdza się w takim
przypadku pierwotne bolesne miesiączkowanie.
Bóle towarzyszą wówczas
menstruacji od samego początku, czyli od pierwszej miesiączki. Ich
przyczyną są bardzo silne skurcze macicy i utrudnione jej
opróżnianie z krwi. Nadmierna czynność skurczowa jest
związana, między innymi, z nadmiarem prostaglandyn w błonie
śluzowej macicy.
Możliwe jest, że bolesne
miesiączkowanie zaniknie z biegiem czasu albo po pierwszym porodzie.
Stwierdzono, że najwięcej kobiet cierpiących na tę dolegliwość,
to kobiety, które jeszcze nie rodziły.
Do tego czasu trzeba sobie
jakoś radzić. Najskuteczniejsze są leki przeciwbólowe z
grupy niesterydowych przeciwzapalnych, które hamują produkcję
prostaglandyn jak na przykład Ibuprom, Ketonal,
Naproxen. Nie poleca się preparatów kwasu
acetylosalicowego (Asprocol, Polopiryna, Aspiryna),
ponieważ mogą one zwiększyć krwawienie i przedłużyć czas jego
trwania. Z leków homeopatycznych godne polecenia są: Actaea
racemosa 9 CH oraz Colocynthis 9 CH.
Ze sposobów
niefarmakologicznych skuteczne
są masaże brzucha z zastosowaniem olejku lawendowego o silnym
działaniu rozkurczowym. Dobrze jest też zacząć pić napary
ziołowe z rumianku rzymskiego, liści malin lub mięty na 2-3 dni
przed spodziewana menstruacją. Mają one łagodne działanie
rozkurczowe. Przy bolesnych miesiączkach ważna jest także
odpowiednia dieta. Należy unikać potraw wzdymających, ostro
przyprawionych, słonych i ciężkostrawnych oraz zrezygnować z
mocnej kawy, herbaty i coca-coli na rzecz naparów ziołowych
lub wody mineralnej.
Jeśli ból podczas
menstruacji pojawia się nagle, po wcześniejszych bezbolesnych
okresach, należy bezzwłocznie udać się na badanie ginekologiczne.