|
Jak oswoić przedszkole
Pójście do niego to rewolucja w życiu małego człowieka. Jego rodziców też. Podpowiemy, jak ułatwić dziecku strat w nowym miejscu i jak przeżyć pierwsze dni w przedszkolu.
BEZ ŁEZ SIĘ RACZEJ NIE OBĘDZIE... Z dobrze znanego, bezpiecznego otoczenia maluch trafia w nieznany świat. Po jakimś czasie zazwyczaj czuje się w nim świetnie, ale na początku potrzebuje wsparcia. Jak mu pomóc? PRZEDSZKOLE OSWOJONE Wykorzystaj ostatnie tygodnie wakacji i idź z maluchem obejrzeć przedszkole. Pobawcie się na placu zabaw, wypróbujcie huśtawki i ławki w ogródku. Obejrzyjcie sale, toaletę i szatnię przyjrzyjcie sie rysunkom na ścianach. We wrześniu twoje dziecko będzie mogło powiedzieć: “ Ja to już widziałem”. Nowe miejsce stanie się rzeczywiste i przyjazne. Pobaw się w “misia w przedszkolu”-razem z ulubioną zabawką dziecka możecie przećwiczyć nowy rytuał: miś żegna się z mamą, bawi sie zabawkami z innymi, odpoczywa i wraca do domu. Zasugeruj te sytuacje, których się obawiasz (np. sygnalizowanie potrzeb fizjologicznych, niechęć do jedzenia). W ten sposób pokonacie lęki i podsuniesz dziecku rozwiązania trudnych sytuacji. Opowiedz o swoim życiu przedszkolaka, pokaż zdjęcia. Pomiń przykre sytuacje, ale nie rozpływaj się w zachwytach. Mogą one wywołać zbyt duże oczekiwania, a potem rozczarowanie. Byłoby lepiej gdyby maluch mógł wcześniej poznać opiekunkę. Na kilka dni przed inauguracją, skróćcie oczekiwania wspólnymi przygotowaniami. Zróbcie zakupy- kupcie kredki, blok rysunkowy, ręcznik, worek na kapcie, kapcie (w ulubionym kolorze dziecka). W przeddzień wieczorem razem przygotujcie potrzebne ubranie (pozwól je wybrać dziecku), przytulankę, zdjęcie mamy i taty, przypomnij co będzie się działo następnego dnia, ale nie rozmawiaj o tym zbyt długo (i tak będzie pobudzone). PIERWSZY DZIEŃ Jeśli to możliwe, nie przyprowadzaj dziecka do przedszkola 1 września, wtedy płacze 80% maluchów! Najlepiej byłoby odczekać pierwszy tydzień. Wstańcie wcześniej, żebyście nie musieli nerwowo pędzić. Nie zapomnijcie zabrać przytulanki, ale także zapasowej bluzki i bielizny. Wejdź do sali. Stopniowe rozstawanie się będzie łatwiejsze. Nie wychodź “po angielsku”, gdy czymś się zajmie. Gdy zobaczy, że cie nie ma może się przestraszyć, nadszarpniesz także jego zaufanie. Powiedz: “ Przyjdę po ciebie po obiedzie” (“niedługo” brzmi dla dziecka jak “nie wiadomo kiedy”). Nie karz dziecku czekać na siebie zbyt długo. Najlepiej byłoby, jakbyś odebrała go po dwóch, trzech godzinach. Również po to by dać mu odpocząć od nowych wrażeń. POWOLI SIĘ PRZYZWYCZAJAM Po powrocie z przedszkola poświęcaj mu dużo czasu. Dziecko musi mieć trochę czasu na pożegnanie z tobą. Jeżeli nie możesz wejść z nim do sali, posiedźcie razem w szatni, przytul je, pozwól popłakać, ale też nie przeciągaj zbytnio pożegnań. Któregoś z pierwszych dni porozmawiaj z wychowawczynią. Powiedz, czego oczekujesz od przedszkola i jakich sytuacji chciałabyś uniknąć ( nie zmuszać do jedzenia, zasypiania podczas leżakowania). Opowiedz jej o dziecku, jego temperamencie, możliwościach, trudnościach. Dzięki temu szybciej nawiąże z nim kontakt.
MOŻE TO JESZCZE ZA WCZEŚNIE? Jeśli po miesiącu dziecko nadal często płacze, ma bóle brzucha, kłopoty ze snem i stanowczo odmawia chodzenia do przedszkola- nie rób nic na siłę. Rozwiązaniem może też być zmiana przedszkola. Jednak każdy dojrzewa w swoim tempie i czasem lepiej poczekać, aż maluch będzie gotowy do dłuższego rozstania z domem. Z zostaniem w przedszkolu nie będą miały problemu te trzy-czterolatki, które: dobrze znoszą nieobecność rodziców (zostają pod opieką opiekunek), z własnej woli oddalają się od mamy, potrafią wykonać proste czynności “samoobsługowe”. Jeżeli to tylko możliwe wstrzymaj się z posłaniem dziecka do przedszkola, gdy w waszej rodzinie mają zajść poważne zmiany, jak pojawienie się rodzeństwa czy przeprowadzka. W spokojniejszej atmosferze łatwiej będzie zaadoptować się do nowej sytuacji. |
|
